Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1
Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+

Dwóch kolarzy uczestniczących w maratonie rowerowym w podwarszawskich Markach nie dojechało do mety. Obaj nie żyją. Jeden z nich został odnaleziony jeszcze w niedzielę, poszukiwania drugiego trwały kilkanaście godzin. – W trakcie Poland Bike Marathon jeden z uczestników, 30-letni mężczyzna, zmarł – poinformowała nas w poniedziałek rano aspirant sztabowy Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
“Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Michała, kolarza Cateny Wyszków, który dziś uczestniczył w naszych zawodach w Markach” – napisali organizatorzy zawodów.
Mężczyzna został odnaleziony bez oznak życia. Nie wiadomo, co było przyczyną jego śmierci. Okoliczności będzie badała Prokuratura Rejonowa w Wołominie.

Share.

26 Comments

  1. Zauważyłem ze młodzież w czasie uprawiania sportu używa coraz cześciej piją energetyki a te świnstwa wykańczają serce…
    Jedna taka puszeczka to jakby wypić 9 kaw od razu…!!!

  2. Ehhh to sportowe EGO. Poćwiczył jeden z drugim rok dwa lata, zrobił przyzwoity pułąp tlenowy i myśli, że jest niezniszczalny oj jakie to jest zgubne. Kolarze bardzo często wręcz z drwiną podchodzą do ostrzeżeń, bo trzeba pokazać jakim to się nie jest mocnym. W social mediach aż huczy od postów kolarzy czy biegaczy którzy wręcz chwalą się ile to dziesiątek i setek kilometrów nie przejechali w pełnym Słońcu. Wysoki pułap tlenowy ma się nijak do zdolności termoregulacyjnych organizmu. Możecie być w cudownej kondycji i to wam nie pomorze uchronić się przed udarem cieplnym. Do tego potrzeba adaptacji i czasu. W Polsce nie ma warunków, żeby taką adaptację przeprowadzić, bo takie temperatury są rzadkością. Piszę to ja kolarz, który nie rzadko jeździ po 200 km na rowerze w dobrym tempie.

  3. Trzeba być ostatnim kretynem i pierdolonym bałwanem żeby organizować wyścig w taką pogodę i narażać ludzi na niebezpieczeństwo. ODPOWIEDZIALNOSC KRNA D
    LA ORGANIZATOROW. Wysoka kara oczekiwana i zakaz głupoty na przyszłość.

  4. Nikt nikogo na siłę nie zmuszał. Ja osobiście brałem udział w tych zawodów ze strony organizatora było wszystko zapewnione woda kurtyny wodne itp. Najlepiej siedzieć w domu zbijać bąki i się mądrować

  5. Akurat znałem …. . To jest przykład braku szacunku dla wlanego zdrowia i wieku. Rowerek i POPISÓWKA. Raz nawet ok 2 lata temu zwróciłem uwagę że tacy kończą z zawałem. Ale nie dotarło. Mało tego MOTŁOCH jeszcze go motywował i podjudzał nie widząc jego zdrowia i wieku !… Teraz na jego śmierci jeszcze sobie budują LANS…. W sumie włodarze uśmiercili człowieka …. No kolejny puchar dla staruszka i promocja mniazda … W permisywnym wieku sport jest SKARBEM dla zdrowia ale AMATORSKI , a tu pochwały i zachwyty , zapewne nawet nad trumną będą się cieszyli !!!… Cóż w sumie jak powyjadają moi znajomi po co mu było takie zrycie ni do tańca ni do różańca , ogólne pośmiewisko jakie z niego robili rzundzuncy !

  6. Jak zwykle trzeba ofiar by potem myśleć gdzie popełniono błąd. 40 stopni w cieniu to 10 -12więcej na słońcu i macie odpowiedź.

Leave A Reply