Dwie wywrotki i w 45 minucie przerwa techniczna na poprawianie łańcucha, rzęziło juz od dłuższego czasu, zaglądałem do przerzutki w czasie jazdy ale nic nie widziałem, w końcu postanowiłem się zatrzymać i okazało się, że łańcuch spadł z kuleczka napinającego, kręcił się i szurał po obudowie przerzutki wydając dziwne dźwięki i generował opór aż do czasu kiedy to poprawiłem 🙂

Share.

2 Comments

Leave A Reply