➤ Jeżeli spodobał Ci się nasz materiał i masz ochotę nas wesprzeć, możesz postawić nam kawę – dziękujemy! 🙂
https://buycoffee.to/gdzielosponiesie
➤ Łapcie kod promocyjny na sakwy i worki Crosso. -10% na cały asortyment z kodem gdzielosponiesie: https://crosso.pl/?coupon=gdzielosponiesie
_____________________________________________
Wyprawa rowerowa po Estonii – objechaliśmy najciekawsze miejsca trzech wysp – Hiiumy, Saaremy i Muhu. Zapraszamy na wspólną wyprawę!
0:00 – Skrót naszej wyprawy
1:32 – Wyprawa rowerowa przez estońskie wyspy
25:47 – Park Soomaa i kąpiele w torfowych jeziorkach
27:10 – Podróżowanie po Estonii – praktyczne informacje
Film ze szlaku pieszego na wyspę Vilsandi: https://www.youtube.com/watch?v=5qSZjn4A73Q&t=1s
IG: https://www.instagram.com/gdzielosponiesie
FB: https://www.facebook.com/gdzielosponiesie
BLOG: https://www.gdzielosponiesie.pl/
TIK-TOK: https://www.tiktok.com/@gdzielosponiesie
21 Comments
Lubię oglądać. Też jeżdżę rowerem, ale lokalnie.
🙂🙂🙂
Super wyprawa. W przyszłym roku celuję w Estonię.
Serdecznie pozdrawiam też jeżdżę rowerem jako dla ruchu i zdrowia ze względu na wiek to tak do 80 km 👍
kurcze zazdroszcze wam takich wypraw. zaczalem przygode z rowerem koncem 22 roku. jedna wyprawe 670km w tym roku mam za soba, stelvio tez podjechalem. 200km na rowerze tez siadlo ale nie moge sie porownywac do was. co jak co ale we dwoje mozna góry przenosić. pozdrawiam
Mnie w Estonii spotkała taka przygoda: jadę sobie z Mustvee nad jeziorem Pejpus w kierunku Tartu. Tradycyjnie obieram sobie boczne i leśne drogi. Cisza, las, las, las, gdzieś tam w oddali domek, las, las, las i nagle, gdzieś po środku tego niczego wyskakuje coś, no coś, takie Yeti przyozdobione jakimiś sztucznymi trawami i gałązkami. W ręce trzyma czerwony znak stop. Zesrany hamuję i… szutrową drogę którą sobie jechałem przecinają 3 wielkie czołgi. Czołgi przejeżdżają, Yeti tak jak nagle się pojawia, tak nagle znika i dalej sobie jadę cały w szoku. Nigdzie mnie takie coś nie spotkało. Później, aż do granicy Polski już jeździłem tylko drogami asfaltowymi.
Estoński nie jest podobny do szwedzkiego, jest trochę podobny do fińskiego, ale nie dogadają się. Na szczęscie z angielskim nie ma większych problemów wśród młodszych osób, starsze czasem znają rosyjski.
Hej, gratuluję wyprawy, macie może zapisany ślad na GPS
Autem, autem… I to jakim 😅 Bardzo fajnie pokazaliście Estonię. Montaż bardzo fajny. Pozdrawiamy 👍
a jak jest z kamperowaniem ? Czy można tam pojechać z przyczepą i i robić sobie małe kółka rowerem? z codziennym parkowaniem w innym miejscu ?
Teraz jest fajnie pusto, bo telepanie się pociągiem z rowerem do Estonii jest dla wielu zniechęcającą perspektywą, ale ukończona Rail Baltica to będzie wysyp rowerzystów.
Od dwudziestu paru lat mieszkam w Estonii, od 18 jestem posiadaczem tradycyjnego drewnanego domu na skraju dużego lesnego kompleksu.
Estończycy są bardzo przywiazani do swojego kraju, do natury, stąd tak świetnie rozwinięta infrastruktura R.M.K. ale też posiadanie często drugiego domu, nieraz daleko od miejsca stalego zamieszkania, blisko natury gdzie przyjeżdża się w wolne dni, wakacje czy swieta.Estończycy uwielbiają zbierać grzyby! I chyba nie ma w tym nic dziwnego jeżeli połowa powierzchni kraju to lasy..
A to że gdzieś przy drodze mozna spotkac rosnace grzyby wynika raczej ze słabego zaludnienia.Do jezyków ugrofińskich należy przede wszystkim węgierski, fiński i dopiero estoński.A w ogóle gratuluję wyprawy, filmik ciekawy , piękne zdjęcia.Polecam następnym razem odwiedzenie wysepki Kihnu.
Cześć panie motorniczy, dalej w nadzorze ?. W przyszłym roku planuje objechać pribałtykę, dałbyś namiar na ten domek z 18 minuty ?
dzięki za ciekawą relację
też byłem w drugiej połowie sierpnia w Estonii i na Hiumie.
trasą wzdłuż wybrzeża Bałtyku z ominięciem Królewca.
towarzyszył mi potężny motor całe 125 ccm
wspaniała przygoda
Błagam, tylko nie rusycyzmy "pribaltika" przecież oni tego nienawidzą…. To narzucony przed moskali termin, który nie ma nic z nimi wspólnego. Kurcze no, zastanówcie się czy to dla kogoś może być uwłaczające i po prostu przykre. Z drugiej strony, czemu Polacy mają używać słownictwa odwiecznego wroga? To też dla nas jest uwłaczające.
Super sprawa, choć trochę odczarowaliście dla nas kraje nadbałtyckie. Estonia jeszcze przed nami, a po Litwie i Łotwie wspomnienia były marne.
Pozdrawiamy!
Czy gpx można gdzieś podejrzeć? 😊
Powiem, że filmik naprawdę udany, dobrze się go ogląda, pogratulować udanej eskapady ale i też kunsztu reżyserskiego !!! Pozdrawiam…
🥰😍Super🤝👇
Ja jeszcze dodam, że ten koszt posiłku na promie był niższy niż w knajpach. Z tym chlebem z coopa to ja kompletnie nie miałam takiego odczucia. Chleb jak z supermarketu. Dopiero piekarnia na Muhu zrobiła robotę! Sklepów dużo i dobrze zaopatrzone?? To chyba byliśmy w innym kraju;)
W tym roku planuję wyprawę z Warszawy przez Litwę, Łotwę i Estonię. w związku z tym mam kilka pytań. Ponieważ jeżdżę samotnie rowerem ze wspomaganiem elektrycznym z przyczepką muszę się na noclegach ładować czy są kampingi z dostępem do prądu czy trzeba korzystać z kwater lub hoteli. Kilka lat temu z wyspy Saareema z miejscowości Montu kursował prom do Windawy na Łotwie. Czy orientują się Państwo czy istnieje jakakolwiek przeprawa z Montu na Łotwę do Windawy lub do miejscowości Kolka. Byłbym wdzięczny za odpowiedz