Tym razem pojechałem z drugiego sektora ponieważ obiecałem “koło” dać koledze ale… Co jak co ale ja to umiem się w sektorze ustawiać. Nie ważne który by to nie był ja i tak będe jednym z ostatnich 😀 więc nic z tego nie wyszło.
Przeziębienie jeszcze trzyma więc tym razem pojechałem na totalnym luzie bez spiny. Jechało się mega przyjemnie. Korki nie korki, grzecznie czekałem swoją kolej 😉 czołówkę sektora dogoniłem dopiero po około 20-23km a i tak udało się przyjechać przeszło 5 min szybciej od drugiego z mojego sektora..
Strava: https://www.strava.com/athletes/thiel_tomek
Opieka trenerska: https://jezior.bike/
3 Comments
Pierwszy raz nie słyszę sapania. Brawa za jazdę.
Fajnie, nigdzie nie ma takich filmikow z calej trasy bez komentarza a tutaj na kanale super, ze jest i mozna obejrzec. Juz trzeci filmik bede ogladal, pozdro!
Zawody o tydzień za późno. 😉
Zdążyło już przeschnąć po opadach i piach trochę uprzykrzał życie.
Wysycha nam niestety singiel na Choszczówce. W tym roku jest dramat.
Ogolnie miejmy nadzieje, ze drzewa rosnące na wydmach to jakos przetrwaja w kolejnych latach.